Zamiast niej - w tym samym miejscu - czyli na Sokolniczej - jesienią powstanie ośrodek spełniający podobną funkcję co wytrzeźwiałka. Tyle że poprowadzi go organizacja pozarzadowa. Zmieni się też podejście do nietrzeźwych, którzy będa tam trafiali - przekonuje Dominik Golema z wydziału spraw społecznych magistratu.
Nie wszyscy Wrocławianie są jednak do końca przekonani czy ta nowa placówka tez nie stanie się po prostu przechowalnią dla pijaków.
Anna Szarycz, dyrektorka wydziału zdrowia urzedu miasta zapewnia jednak, że izba wytrzeźwień już teraz się zmienia - a kiedy przejdzie transformację - być może trafi do niej tez nowy sprzęt.
Ta ulepszona wytrzeźwiałka ma mieć nie tylko więcej zadań i nowe meble, ale też inną nazwę.
Teraz izba nie zapewnia wsparcia, a jedynie fatalne warunki. Wiadomo, ze pracownicy Najwyższej Izby Kontroli bardzo ją skrytykowali w swoich raportach. Jednak Jacek Sutryk, dyrektor wydziału spraw społecznych magistratu przekonuje, że likwidacja izby wytrzeźwień w obecnej formie nie ma z tym nic wspólnego.
Konkurs dla organizacji pozarzadowych na opracowanie koncepcji działania nowej izby wytrzeźwień zostanie ogłoszony w połowie marca. Jednostka ma zacząć działać z początkiem października.
źródło: Radio Traffic